Cześć Niegrzeczne !!!
Mi dzisiaj ręce opadły !!!! Dowiedziałam się dzisiaj , że nie mam pracy bo mam Niuśkę !!!! Cyt :" bo Pani będzie w kratkę chodzić do pracy i na zwolnienia chodzić".
Moja Niuśka ma 16 miesięcy od 2 chodzi do żłobka, a ja od maja szukam pracy. Dziś ta wiadomość to jak by mi ktoś w "gębę dał".
Niech żyje polityka prorodzinna w Polsce !!!
Będę namawiać i pomagać swojej Niuśce jeśli tylko będzie chciała, żeby studiowała za granicą i nie wracała tutaj i nie pracowała na emerytów !!!!
Jejku mam tyle żalu w sobie , moje kwalifikacje, referencje, doświadczenie na nic się zdały. Dodam tylko, że Pani menager sama jest matką i to mnie najbardziej boli.
Niech żyje polityka prorodzinna w Polsce !!!
Będę namawiać i pomagać swojej Niuśce jeśli tylko będzie chciała, żeby studiowała za granicą i nie wracała tutaj i nie pracowała na emerytów !!!!
Jejku mam tyle żalu w sobie , moje kwalifikacje, referencje, doświadczenie na nic się zdały. Dodam tylko, że Pani menager sama jest matką i to mnie najbardziej boli.
Pozdrawiam
Meg








Znam to doskonale,chociaż jeszcze z czasów gdy mamą nie byłam. Gdy przyjmowano mnie do pracy pierwszym pytaniem przy składaniu CV,było czy mam dzieci i męża.
OdpowiedzUsuńNie poddawaj się!
Pozdrawiam (:.
No to ja musze przyznać że u mnie w pracy pod tym względem to raj kompletny.
OdpowiedzUsuńale to dyskryminacja jest!!! podaj ich do sądu, jak słowo daję :(((((( co za bezczelna blerwa i ciołek buraczany, pinda durna :(((
OdpowiedzUsuńprzepraszam, ale się zbulwersowałam:(
jestem świeżo po owocnych na szczęście poszukiwaniach pracy. Byłam na kilku rozmowach rekrutacyjnych i zawsze padało pytanie o życie prywatne, czy ma pani dzieci, w jakim wieku i jak sobie pani w związku z tym poradzi. Pracodawca chyba w ogóle nie ma prawa o to pytać...
OdpowiedzUsuńno nie ma prawa pytać, ale prawo prawem a życie życiem
OdpowiedzUsuńsama jestem pracodawcą i również pytam o dyspozycyjność, jesli ktoś mi przedstawi konkretny plan - na przykład w razie chorób dziecka mam zaklepaną osobę która się nim zajmie to się nie czepiam i temat uważam za załatwiony
...beznadzieja, jakby ktoś planując ten świat zapytał nas czy chcemy rodzić dzieci, ale rodzimy i to cudowne. Bo oczywiście ojca nikt o to nie zapyta, a ma pan dzieci albo może planuje mieć? Bo po co?
OdpowiedzUsuńJa matka, menagerka, pracujaca w korporacji, dobrze zorganizowana, nie chodząca na zwolnienia z duzym wsparciem kochającej babci. Idę na spotkanie i jeden osobnik płci męskiej patrząc na mnie mówi, że kobiety są słabymi pracownikami bo rodzą dzieci i maja wtedy powody do nie przychodzenia do pracy! Durny człowieku, gamoniu jeden Ciebie też urodziła i wychowała ta marna kobieta! Strasznie wkurza mnie ta dyskryminacja kobiet pod względem zawodowym, chociaż w powyższym przykładzie sam siebie też dyskryminujemy niestety:(
chwila nie rozumiem, jak to chodzić w kratkę, nie ma w pracy pracownika, usprawiedliwiony, to niestety ale szef ma na głowie co do potrzeby zastępstwa, a jeżeli myśli bądź co gorsza robi inaczej jest najgorszym szefem i dużo nie zarobi.
OdpowiedzUsuńlibra a co gdy zaklepana osoba nie wypali ???
OdpowiedzUsuńno prosze jaki prorok!
OdpowiedzUsuń