niegrzecznemamuski.blogspot.com

piątek, 11 marca 2011

mama adopcyjna - temat z maila

Witam Was. Tez jestem bardzooo niegrzeczna mamusia - tylko nie przechodziłam przez poród, bo moje dwie pociechy ( 7 lat i 3 lata aktualnie ) urodziły się serduszkiem. Są adoptowani.
Ale tak jak Wy - mam czasem dość, chce żeby na chwile ktoś ich zabrał na spacer, puszczam im bajki i drzemie jednym okiem w tym czasie ( bo wstaje o 5 do pracy ), daje im niezdrowe płatki czekoladowe na śniadanie i parówki itd itp....
Oni wiedza, że są adoptowani... ( jak zabraliśmy ich do domu mieli - syn 3 miesiące, córka 6 tyg ), ale to wszystko inna bajka.
Ale wiecie co - jestem najszczęśliwsza na świecie - po pierwsze dlatego , że ich mam, że mam świetnego męża, który czasem tylko mnie wkurza.
Odnalazłam siostrę biologiczną mojego syna - szok, szok, szok. Ona jest 14 lat starsza od niego, ale są jak dwie krople wody - te same buzie, usta, oczy... Syn jest szczęśliwy jeszcze bardziej i my też (wiem, że jest to dla niego ważne, a w przyszłości będzie jeszcze bardziej ważne ).

Pozdrawiam Was - matka wariatka ;)

2 komentarze:

  1. Matko Wariatko! Ja też nie przechodziłam przez poród - mój synek urodził się dzięki zaplanowanej cesarce :/

    Czy to miałoby nam odebrać prawo do bycia Niegrzecznymi Mamuśkami?

    Pozdrawiam ciepło!

    PS. Muszę przyznać, że powiedzenie "urodziły się serduszkiem" bardzo mi się podoba. Jeżeli mogę, będę rozpowszechniać.

    OdpowiedzUsuń
  2. bo właśnie o to serduszko chodzi najbardziej :)
    można urodzić i nie być matką
    nie umieć, nie chcieć...
    bycie matką to nie tylko poród
    to codzienna chęć bycia matką nawet wtedy gdy masz ochotę czasem "uciec na koniec świata"
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń